Nieuchronnie i wielkimi krokami zbliżają się dwie nowe produkcje z pod szyldu Studia Lampka. Ciężko w tym momencie stwierdzić czy to tradycja, że zbliżające się wakacje mają owocować nowymi albumami, czy po prostu taki jest wynik pracy jesienno zimowo wiosennej pory, w której pogoda nie zachęca do siedzenia na parkowych ławkach z zapasami chmielu. Mamy maj i mamy sporo nowego materiału, który niebawem wypełznie z twardych dysków pod postacią trzeciej płyty Inkaustu i Zmysłów Nadwrażliwych no 2...

Druga połowa roku 2009 i pierwsza 2010, to był dla nas okres koncertów. W ciągu tych kilku miesięcy zagraliśmy ich więcej, niż od początku naszej działalności jako INK. I były to różne imprezy - świetnie nagłośnione i zorganizowane, gdzie publika razem z nami robiła hałas; nagłośnione fatalnie, gdzie publika ratowała imprezę bo robiła ten hałas; takie, gdzie publice nie udało się dotrzeć do klubu i takie gdzie było miejsce tylko dla publiki, bo właściciele klubu nie wpadli na to, że jak jest koncert to wypada postawić scenę. Jednakże każde z tych wydarzeń dla nas jako zespołu były bardzo ważne i na pewno wiele nas nauczyło, a nawet jeśli nie, to dało nam pretekst do niezłego melanżu...

A w międzyczasie cały czas powstawały nowe projekty:

INKAUST – SESJA

Razem z Makiem i Kozłem niebawem zaprezentujemy Wam owoc pracy ostatnich ośmiu miesięcy. Nowe przemyślenia, nowe bity, nowy koncept album, nowa podróż po trzech głowach wypchanych muzyką, nowy materiał na koncerty. Sesja jest opowieścią o trzech typkach i o tym jak radzą sobie w każdym, codziennym egzaminie z życia, o terapeutycznych właściwościach muzyki i o muzyce samej w sobie. Dużo sampli i sporo elektroniki, zalew nowych rymów i naturalny progres flow. Oryginalne tematy, które staramy się ubrać w niemniej oryginalną formę. Do występów gościnnych zaprosiliśmy naszych wieloletnich kamratów, więc wszystko w rodzinie i nic nie zginie. Niedługo nowe LP Inkaustu i to naprawdę będzie kawał solidnej muzyki!

KOZIOŁ – ZMYSŁY NADWRAŻLIWE 2

To, co Kozioł zrobił na swojej poprzedniej producenckiej płycie przeszło pewne etapy wyobraźni muzycznej. Nasz producent wyklepał chyba najlepszy polski podziemny rarytas na swojej klawiaturze. Jak zwykle nie pytając nikogo o zdanie, porwał słuchacza i zostawił mu w głowie niezły bałagan. To było ostatnim razem. Teraz szykuje coś nowego, coś do czego hip-hop zaczyna być już tylko punktem wejścia. Po wyjściu przekonacie się, że powstało coś tak innego i oryginalnego, że nie ma jeszcze nazwy. I to jest właśnie jego styl. I taka będzie jego nowa płyta. Szykujcie bębenki!

Wakacje nie służą koncertowo naszemu składowi, ponieważ od trzech lat w tym okresie nie jesteśmy w komplecie. Ale szykujemy dla Was muzykę w postaci nośników, by po kilku głębszych oddechach wrócić ponownie na jesień i poskakać razem z Wami w rytm tej muzyki. Bo tu przecież o muzykę się rozchodzi. Pozdro!!

inkaust@interia.eu

Name:

Komentarze: